pauleen blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2005

Uciekam…
Tydzień… Dwa…
Podróż niepoprawnej marzycielki :D
Ale wrócę ;)
Zawsze wracałam :*

Udaję.
I co z tego mam?
Nic. Boli.
Żeby jeszcze tylko bolało.
Nie jestem
Chciałabym
Dużo.
Za dużo.
A może mogę więcej…?
Ale czy mogę…?
Nie.
Czasami było.
Ale nie ma.
Wszystko na niby
Nic?!
Punktualnie
Ale i tak nie wrócę…!

Słowa…
Zawsze one…
Wszystko niszczą…
A tak naprawde są bez znaczenia

Dlaczego one?
A gesty, a słabości…?
A ja, a Ty…?
…Wszystko, a jednak nic…

Milczenie.

Tutaj…

31 komentarzy

>>> Czy wiesz, że przyjaciele
są jak ciche anioły,
które pomagają nam wstać,
gdy nasze skrzydła,
zapomniały latać? <<<

Przyjaciel… to ktoś,
kto zna melodie twojego serca…
i moze ci ja zaśpiewc
kiedy zapomnisz słów…

Ostatnia…
A na co liczyłam ?!
Beztrosko, bezczelnie
to zwykła ciekawość
…nieporuszenie…
Fala smutku?!
Brak powodu…
By
oddychać dalej…
Nie zrobie tego więcej…
Drugi raz…
Za długo
Za późno
Za szybko
Czekam.

Nie da się, bo to bez sensu…

Inni łapia tylko te krótkie spojrzenia…
Nie głębiej… Płytko…
Bo chyba to im wystarczy…

Tak pięknie ostatnio jest…
Delikatne słowa i piekny szept…

Chciałabym milczeć godzinami…
Spuścić wzrok…
I po prostu wiedzieć, że jesteś obok…
Wystarczy…

‚…Te same dni… Te same sny… Chociaż każdy jest z nich inny…’

Słowa, które nie mają znaczenia…
Słowa, które wszystko zmieniają…
Słowa puste… Z wiatrem… Uleciały…

…i wróciły.

Wiatr je porwał dla zabawy… Łatwowierne… Pojeciały…
Wszystko wszystkim powiedziały…
…i wróciły.
i wróciły.

[...] Chlebie najcichszy…
Otul mnie swym milczeniem…
Ukryj mnie w swojej bieli…
Chłoń moja ciemność [...]

Wena… oszukuje…
Zaczynam i nie mam motywacji żeby kończyć…

Raz uśmiech… Raz łzy…
Nic nie mówi samo za siebie…

Ale świat jest piękny…
Tylko trzeba umieć wykorzystać chwile, których nie jest wcale tak dużo…

Ja się przynajmniej staram…
Uśmiechać przez łzy :)

…11…

23 komentarzy

Odchodzę.

…A gdybym tak zamkneła oczy…
i obudziła się rok wstecz…?
…Błąd za błędem…
Pół-kłamstwo za pół-kłamstwem…
Niedokończone sprawy…
I jedno pytanie wciąż…
Jak zakończyć…?
wszystko moja wina…
Naprawdę…
Z biegiem czasu coraz bardziej w to zaczynam wierzyć…
Za szybko krok do przodu…
A cofnąć czasu nie można…


  • RSS