i słodko. i gorzko. brak czasu,
mimo to lenistwo wszechobecne. chcę-nie chcę. ze skrajności w skrajność. denerwuje mnie to, o. raz jesień, to znów wiosna w sercu. próbuję się na czymś skoncentrować- minie zaledwie godzina [?] stwierdzam całkowity brak sensu we wszystkim co mnie otacza, co robię [ew. co robić chciałam]. i szukam wciąż i wciąż się gubię. ja chyba niczego już nie lubię. niczego nie jestem pewna. gdzie jestem? gdzie chciałabym być? jestem kompletnie zdezorientowana. nawet nie wiem, czego Ty właściwie chcesz.
Mało mi. Za mało, wiesz?