pauleen blog

Twój nowy blog

/oddam malamuciątka w dobre ręce;)

100. zatrzymam czas
i nie ważne która godzina kto kiedy i gdzie
bedzie tak jak chcę
taki dzień
słońce nie schowa się ani tu. ani tam.
będzie świecić
z jednej i drugiej strony grzać mocno. z całej siły
a niebo będzie głębokie turkusowe
i zatopię się w nim
zapomnę o wszystkim na tą jedną naszą chwilę; na ten jeden nasz dzień
a Ty nie budź mnie.

znów na siebie pomysłu szukam
każdego dnia
przegrywając z moimi malymi uzależnieniami

i od czasu do czasu
zagubić bym się chciała
we własnej klarowności
myśli
uczuć.

home sweet home
what would you ask if you had
just one question?

Just talk yourself up.
And tear yourself down.

n i e n a w i d z ę p o n i e d z i a ł k ó w .

/bawię się w fotografa
i robię motywującą listę postanowień na nowy rok..
pff. tylko
nie wiem po co.

19.12.2oo7
|| od dziś. od tego dnia!
 [z małą świąteczną przerwą na szaleństwa kilka i wariacji.]

czasu odliczanie
pamiętanie
porządkowanie marzeń
naszych.
/planów.

długie zimowe rozmowy telefoniczne
smsów pełna skrzynka.

to. to i tamto.
wszystko przypomina..

/który to już raz?

chciałabym
czarować; pstrykać palcami, ot tak;

nie zamykać nigdy oczu, ani na chwilę;
być to tu. to tam.
pamiętać każde słowo, każdy zapach, każdy uśmiech Twój.

wariactwa
szaleństwa.

/czasu oszczędzanie. odliczanie. pamiętanie.

tired.

3 komentarzy

and all I really need to do
is see the world like lovers do

I wanna feel that way
they loose themselves for days

I need to feel that way.
need some rest.
now..

our .o2.nd. <3

good for nothing.

1 komentarz

uciekają dzień po dniu.
coraz dalej.

a ja tonę w książkach; wypracowaniach; zadaniach domowych..
niewyspana. zmęczona.
liczę dni i godziny.
długie wieczory z moimi lampkami. świeczkami. zieloną herbatą. radiem.
nie śpię. na sen szkoda czasu przecież.
to uzależnia. jest łatwiej.

/zamykam oczy i jesteś.

czwartek. /25h. 32`

i słodko. i gorzko. brak czasu,
mimo to lenistwo wszechobecne. chcę-nie chcę. ze skrajności w skrajność. denerwuje mnie to, o. raz jesień, to znów wiosna w sercu. próbuję się na czymś skoncentrować- minie zaledwie godzina [?] stwierdzam całkowity brak sensu we wszystkim co mnie otacza, co robię [ew. co robić chciałam]. i szukam wciąż i wciąż się gubię. ja chyba niczego już nie lubię. niczego nie jestem pewna. gdzie jestem? gdzie chciałabym być? jestem kompletnie zdezorientowana. nawet nie wiem, czego Ty właściwie chcesz.
Mało mi. Za mało, wiesz?

more often.

2 komentarzy

po raz setny [?]
poniosłam
druzgocącą klęskę
[moje małe głupoty]

każdy tydzień pełen smsów i zielonej herbaty.
za mało snu.

tęsknimisię, o!

/if you could do anything tomorrow, what would it be?


  • RSS